Dr Jan Olek, specjalista od endometriozy, odpowiada na Wasze pytania…

1.Czy endometrioza to choroba z autoagresji i czy jest chorobą dziedziczną?

Endometrioza nie jest chorobą autoimmunologiczną, ale wykazuje wiele podobieństw do takich chorób. W chorobach autoimmunologicznych dochodzi do produkcji przeciwciał, które niszczą własne organy, jak na przykład tarczyca w chorobie Hashimoto. W endometriozie nie ma żadnych znanych przeciwciał, które by niszczyły jakieś narządy. W agresywnych postaciach endometriozy dochodzi co prawda do uszkodzenia narządów, ale nie poprzez przeciwciała, tylko poprzez naciekanie narządów tkanką podobną do endometrium, czyli błony śluzowej macicy.
Pacjentki z endometriozą mają jednak bardzo podobne zestawienia limfocytów i innych komórek układu immunologicznego jak w przypadku chorób autoimmunologicznych. Choroby autoimmunologiczne również często współwystępują z endometriozą, najczęściej choroba Hashimoto.
Jeśli w rodzinie występuje endometrioza, to ryzyko jej wystąpienia jest ok. 7 krotnie wyższe niż w ogólnej populacji, a zatem genetyka i dziedziczenie odgrywa przy endometriozie dużą rolę.

2.Co ze zmęczeniem przy endometriozie? Jak można podnieść poziom swojej energii?

Przy endometriozie oraz innych chorobach przewlekłych zapalnych współwystępuje dysbioza jelitowa, czyli brak równowagi flory bakteryjnej/grzybiczej w jelicie.
Jelito nazywane jest czasem drugim mózgiem, ponieważ właśnie w jelicie zachodzi produkcja wielu neurotransmiterów odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Dlatego też tak często pacjentki z endometriozą skarżą się na przewlekłe zmęczenie, rozdrażnienie, zaburzenia koncentracji, snu, itd.
Jak podnieść poziom swojej energii? Poprzez ekologiczny i aktywny tryb życia. Zdrowe żywienie, wyleczenie dysbiozy jelitowej, higienę pracy i snu.

3.N-acetylocysteina i witamina C w leczeniu endometriozy, czy może dawać pozytywne rezultaty?

Jak najbardziej. NAC potrafi wiązać toksyczne substancje i jest bardzo przydatny w procesach detoksykacji. Niezbędna jest także do syntezy glutationu, który z kolei jest silnym przeciwutleniaczem. Podobnie witamina C, zmniejsza stan zapalny, co może mieć korzystny wpływ na dolegliwości bólowe oraz płodność. Są również badania pokazujące, że na NAC dochodziło do nieznacznego zmniejszenia torbieli endometrialnej, podczas gdy w grupie kontrolnej dochodziło do ich znacznego powiększenia. Cysteina obecna jest w wielu warzywach, takich jak fasola, soczewica, czy spirulina.

4.Jak walczyć w czasie menstruacji z bólami podczas wypróżniania.

W zależności od przyczyny bólu. Najczęściej ból jest wynikiem dysbiozy jelitowej, a zatem terapia żywieniowa i zmiana nawyków żywieniowych przynosi często dobre efekty. Trudniejsze do leczenia są bóle spowodowane głębokimi naciekami endometrialnymi. Dla przykładu nacieki na jelito mogą zwężać światło jelita powodując upośledzony pasaż treści pokarmowej. W takich przypadkach często konieczne jest leczenie operacyjne.

5.Poziom homocysteiny, a endometrioza- czy są jakieś powiązania?

– mutacja genu MTHFR i podwyższony poziom homocysteiny wiąże się ze zwiększonym stresem oksydacyjnym oraz zaburzonym procesem apoptozy, co może mieć wpływ na płodność/niepłodność oraz endometriozę.
U pacjentek z endometriozą zaobserwowano większe stężenia homocysteiny w płynie pęcherzykowym niż u innych pacjentek z niepodnością bez endometriozy. Nie zapominajmy, że przy endometriozie mamy często do czynienia ze stanem zapalnym w miednicy mniejszej, a każdy stan zapalny równa się stres oksydacyjny. Dokładna zależność między homocysteiną, a endometriozą nie jest znana.

6.Jak ciągły stan zapalny wywołany naciekami endometriozy wpływa na funkcjonowanie organizmu?
To zależy jeszcze od tego, gdzie się te nacieki znajdują. Endometrioza powoduje przede wszystkim cykliczny ból i niepłodność. Zajęcie więzadeł krzyżowych często prowadzi do bólu przy stosunku. Endometrioza na jelicie może powodować dolegliwości przy oddawaniu stolca. Ale to nie wszystko. W miednicy są również liczne nerwy, których pobudzenie prowadzi do szeregu różnych dolegliwości.
Dla przykładu podrażnienie nerwów układu autonomicznego, co dzieje się często przy nacieku dołków jajnikowych lub przymacicz, powoduje również lęk, przyspieszoną pracę serca, wzmożoną potliwość, drażliwość lub omdlenia.
Ze względu na połączenia między nerwami w miednicy mniejszej podrażnienie nerwów w okolicy dołka jajnikowego lub przymacicz może prowadzić do dolegliwości ze strony pęcherza moczowego (częste oddawanie moczu, bolesna mikcja) lub bóle odbytu, bez absolutnie żadnego bezpośredniego nacieku na tych narządach. Długoletni stan zapalny może mieć negatywny wpływ na psychikę powodując zespoły lękowe lub depresje. Niejednokrotnie dochodzi również do zmniejszonego libido.

http://www.miracolo.clinic