Dr Jan Olek odpowiada na pytania dotyczące wirusa COVID-19…

1. Panie doktorze, w obliczu sytuacji z jaką się obecnie zmierzamy(COVID-19), narażeni jesteśmy na duży stres spowodowany przykrymi informacjami w mediach społecznościowych oraz mediach głównego nurtu. Czy dla uzyskania równowagi mogłabym prosić o trochę optymistycznych wiadomości?:)

Oczywiście, że tak. W tej całej przykrej sytuacji można odziwo znależć wiele dobrych wiadomości.

Pandemia w wielu krajach wydaje się, że zaczyna być już pod kontrolą. Np. Niemcy, wczoraj zanotowano pierwszy raz mniejsza liczbe aktywnych zakażeń! To jest dobra wiadomość. Liczba zgonów i dziennych nowych przypadków już od dobrego tygodnia się ustabilizowała. A jak się spojrzy na skalę logarytmiczną, to krzywa staje się coraz bardziej płaska.
To jest też dobra informacja dla Polski! Polska stosunkowo szybciej zamknęła granice i szkoły. A przypadki zakażenia doszły póżniej niż do Niemiec. Zatem należy się spodziewać w najbliższych dniach również pozytywnych statystyk.

W PL umarło do tej pory 136 ludzi, w DE 2016, a na calym swiecie troche ponad 80.000.
Czy to jest dużo? Wiadomo, że każda śmierć jest smutną informacją. Ale spójrzmy na to z nieco innej strony.
W takich krajach jak Polska, Włochy, Niemcy ginie szacunkowo 3-7 tysięcy ludzi w okresie zimowym na grypę!
Dla przykładu w 2018 w USA zmarło na grypę 45 tys. ludzi!!
Aktualnie na koronę ok. 12 tys.! Oczywiscie nie do końca wiemy jeszcze jak sie sytuacja w Stanach rozwinie, ale jeśli tendencja będzie jak w Niemczech, to liczba śmiertelnych przypadków na koronę nie powinna przewyższyć grypy z 2018 roku.
Tak dla kolejnego przykładu podam jeszcze, że w Niemczech ginie dziennie ok. 2000 ludzi!! Na koronę przez wiele tygodni 2016 ludzi.

Z przeszlosci znamy duzo poważniejsze Pandemie. Np. pandemia grypy hiszpanki, w ktorej ok. 50 MILIONOW ludzi poniosło śmierć… Koronawirus pochłonął zaledwie 0,16% hiszpanki.

2. W środowisku kobiet chorujących na endometriozę bardzo często pada pytanie: czy choroba stanowi podniesione ryzyko zachorowania na coronawirus?

Trudno powiedzieć, nie ma takich badań.
Pamietajmy jednak, że w przypadku chorób zakażnych dany drobnoustrój to jeden problem, ale najważniejszym problemem jest kondycja układu immunologicznego. Dlatego też najbardziej cierpią osoby starsze, schorowane, których układ immunologiczny nie działa tak, jak powinien.

3. Jaką prewencję możemy zastosować?

Dzisiaj czytałem artykuł prof. Rabinowitza ze Stanów Zjednoczonych. Rozważał w swojej wypowiedzi możliwe przyczyny śmierci młodego lekarza z Chin, który umarł z powodu infekcji koronawirusem w wieku trzydziestu kilku lat. Podobne sytuacje miały miejsce u młodych lekarzy z Europy, którzy nie chorowali na nic innego. Prof. Rabinowitz tłumaczy to stopniem ekspozycji na wirusa.
Jeżeli znajdujemy się w pomieszczeniu z osobą chorą na Koronawirusa w odległości ok. 2 metrów, to bardzo możliwe, że w powietrzu wdychanym przez nas znajdują się pojedyncze wirusy. Taka ilość jednak najprawdopodobniej nie spowoduje infekcji, którą odczujemy w jakikolwiek sposób. Inne ryzyko będzie miała osoba, która jedzie pociągiem kilka godzin w jednym przedziale z osobą zainfekowaną. A jeszcze inne ryzyko będzie w przypadku lekarza, który od rana do wieczora będzie miał kontakt z ludżmi w ciężkim stanie, którzy wydzielają z siebie olbrzymie ilości wirusów. A wiemy dobrze, że nawet maski FFP nie chronią 100%.

Powracając do pytania co możemy zrobić. Standardowe środki ostrożności o których słyszymy kilka razy dziennie:
– pozostać w domu
– unikać bezpośrednich kontaktów z ludżmi, zachowywać bezpieczną odległość
– po ewentualnym kontakcie dezynfekcja rąk itd.

Ale to nie wszystko, co możemy zrobić. Możemy spróbować wzmocnić nasz układ immunologiczny. Na naszej stronie opublikowaliśmy krótkiego darmowego ebooka z 10 sposobami na wzmocnienie układu immunologicznego. Zainteresowanych zapraszam na http://www.miracolo.life

4. Czy umówione wizyty ginekologiczne oraz operacje powinny być przesunięte na inny, bezpieczniejszy czas?

Myślę, że tak. Trzeba jeszcze 2-3 tygodnie odczekać. Oczywiście za wyjątkiem kobiet w stanie błogosławionym. One nie powinny rezygnować z badań kontrolnych.

Życzę wszystkim dużo zdrowia!

Dr Jan Olek

http://www.miracolo.clinic