Cukier-jak działa na nasz organizm?
Mateusz Klimczak

„ A kiedy Cię pocałuję, trzy dni w gębie cukier czuje” – tak nasz poeta Jan Kochanowski porównał pocałunek do związku chemicznego, który w przeciwieństwie do tej formy czułości nie wywołuje tylu pozytywnych reakcji chemicznych w naszym organizmie.

Na początku należy wyjaśnić czym w ogóle jest cukier, ponieważ jego nazwę w życiu codziennym zazwyczaj spłycamy do składnika wszelkich słodkości. Spośród wszystkich grup wyróżniamy takie jak: węglowodany proste, czyli jednocukry, jak na przykład fruktoza czy glukoza oraz wielocukry jak skrobia czy glikogen. Z tego samego powodu, dla którego powinniśmy spożywać produkty pełnoziarniste zalecane jest spożywanie węglowodanów złożonych, ponieważ najpierw muszą one zostać rozłożone do postaci jednocukrów, a następnie następuje powolny proces ich wchłaniania.

Po co nam jednak cukry ? I czy warto je spożywać ? Rola cukru w naszym organizmie sprowadza się do dostarczania glukozy do mózgu, a podczas procesu utleniania się glukozy wyzwalana jest energia, którą potrzebują komórki naszego ciała, by dalej egzystować. Choć bez udziału glukozy nie dojdzie do wielu procesów podtrzymujących nas organizm przy życiu takich jak miedzy innymi oddychanie komórkowe. To jednak nie oznacza to, że powinniśmy spożywać cukierki za każdym razem jak je zauważymy w naszym pobliżu. Nasz organizm potrafi w taki sposób metabolizować inne produkty, które mu dostarczamy, by otrzymać z nich glukozę.

Zatem jakie cukry są dla nas bezpieczne, a których powinniśmy unikać.

Często na opakowaniach żywności na liście składników możemy dostrzec syrop glukozowo-fruktozowy. Zawierają go nie tylko ciastka, ale również wędliny, jogurty, a nawet chleb. Ten rodzaj cukru jest niebezpieczny dla naszego organizmu, ponieważ toksyfikuje nasz organizm i ulega przemianie w tłuszcz trzewny kumulujący się wokół wątroby i trzustki, zaburzając ich funkcjonowanie. Długotrwałe stosowanie w diecie tego produktu prowadzi do takich chorób jak insulinooporność, cukrzyca (typu 2), nowotwory i choroby serca.

Cukrem, który wśród czytelniczek tego bloga jest największą zagadka, jest fruktoza. Z jednej strony to cukier zawarty w owocach, o których mówi się, że są zdrowe i powinno się je spożywać. Z drugiej strony węglowodan prosty, który powoduje wzrost toksyczności wewnętrznej oraz tworzy błędną odpowiedź immunologiczną. Jednak fruktoza zawarta w owocach nie występuje w czystej postaci. W owocach znajdują się rownież witaminy, przeciwutleniacze jak i błonnik, który spowalnia wzrost cukru. To sprawia, że wyżej wymienione składniki niwelują złe działanie fruktozy i ogólny bilans dla organizmu po spożyciu owoców jest dodatni. By wpłynąć na tempo wchłaniania się cukru do krwioobiegu przygotowując soki można wzbogacić je o produkty zawierajace błonnik jak otręby lub wiórki kokosowe. Niemniej jednak, nie ma możliwości, by prawidłowo zbilansowana dieta nie zawierała owoców choćby ze względu na wcześniej wspomniane witaminy i antyoksydanty. Należy spożywać owoce zachowując różnorodność, by dostarczać wszystkich składników potrzebnych naszemu organizmowi.

Jednak jaki cukier dodać do ciasta lub deseru, gdy nadarzy się ku temu okazja ? Czy skoro urodziny ma się raz w roku to można użyć cukru białego rafinowanego ?
Mimo wszystko byłbym daleki od korzystania z tego typu produktów i poniżej postaram się zaprezentować kilka zamienników cukru, po których z pewnością będziemy się lepiej czuli.

Ksylitol czyli słodkość, która powstaje z kory brzozy. Zawiera o połowę mniej tzw. pustych kalorii niż cukier biały. Nie fermentuje on w jamie ustnej, co więcej ma właściwości przeciwbakteryjne, więc dodatkowo działa jak naturalny antybiotyk zarówno w jamie ustnej jak i w całym przewodzie pokarmowym. Nie można jednak używać go zbyt nadmiernie, ponieważ może to doprowadzić do wzdęć, a w dalszej perspektywie do rozwoju jelita drażliwego.

Stewia to roślina paragwajska, której łodyga i liście wykorzystywane są jako substancja słodząca. W przeciwieństwie do ksylitolu nie polecałbym jej do produkcji ciast, lecz można nią słodzić
herbatę. Ma dużo prozdrowotnych właściwości i nie działa drażniąco na ściany jelit jak to ma miejsce w przypadku ksylitolu. Ciekawostką jest, ze największe spożycie stewii jest w Japonii, czyli kraju, którego społeczeństwo uważa się za jedne z najzdrowiej żyjących na całym świecie.

Sok z agawy oraz miód pomimo ich cennych właściwości nie powinniśmy stosować zbyt często. Mają bardzo wysoki indeks glikemiczny i w dużej mierze składają się z fruktozy bez osłony w postaci błonnika. Obciążają trzustkę, która jest odpowiedzialna za wytwarzanie hormonu odpowiedzialnego za trawienie cukrów. Nadmierne ich spożycie prowadzi do zakwaszenia tkanek i zaburza równowagę kwasowo-zasadową.

Na zakończenie warto wspomnieć o związku, który należy do alkoholi polihydroksylowych. Erytrytol, bo o nim mowa nie podnosi poziomu glukozy we krwi, wchłania się całkowicie z przewodu pokarmowego i co najważniejsze wydalany jest w niezmienionej postaci. Dzieje się tak z powodu, że nie zawiera enzymów odpowiedzialnych za jego rozpad w organizmie. Dzięki czemu nie powoduje biegunek, wzdęć ani nie jest pożywką dla tzw. złych bakterii jelitowych nie powodując ich rozrostu.

Reasumując, należy zwrócić uwagę na jakość cukrów, które spożywamy, ponieważ nie są one obojętne dla naszego organizmu. Te złe powodują rozwój wielu chorób jak otyłości, cukrzycy, osteoporozy oraz wpływają na stan naszych jelit powodując spadek odporności organizmu jak i pogłębiając zły stan emocjonalny, który prowadzi do rozwoju depresji. Wystrzegajmy się wszelkich syropów jak glukozowy, fruktozowy, kukurydziany czy ryżowy, ponieważ poza wszystkimi wyżej wymienionymi negatywnymi skutkami dla naszego zdrowia możemy doprowadzić do przerostu candidy. Szczególnie ważna informacja dla Pań borykających się z chorobami autoimmunizacyjnymi jest taka, że cukier zmniejsza zdolności fagocytarne i kreuje nieprawidłową odpowiedź immunologiczną.
By temu zapobiec przygotujmy przed wyjściem z domu odpowiednią przekąskę jak na przykład uprzednio namoczone orzechy, które nie tylko dostarczają magnezu i niwelują chęć spożycia słodyczy lecz również ich składniki odżywcze są odpowiedzialne za kontrole cukru we krwi.
Pijmy wodę, by zapobiec odwodnieniu, którego następstwem jest uwolnienie cukrów przez wątrobę z powrotem do krwioobiegu. Trzecim kołem ratunkowym w świecie wszechogarniającego nas cukru jest ruch. Nie zaniedbujmy wszelkich form aktywności fizycznej, która wpływa na obniżenie się poziomu glukozy we krwi. Bądźmy bardziej uważni będąc na zakupach i czytajmy etykiety. Wolne cukry, czyli te, które nie występują naturalnie w danym produkcie, lecz te dodawane przez producenta w celu polepszenia smaku powinny znajdować się na etykiecie.
Cukry powinno się spożywać w formie naturalnej, czyli poprzez spożywanie warzyw i owoców.

Nie dajmy się zwieść słowom Melchiora Wańkowicza, który wpędził w kłopoty wcześniejsze generacje Polaków. Cukier wcale nie krzepi.